Zeszliśmy na ziemię!!!

Zeszliśmy na ziemię!!!

Wisła Długie Pole -GTS Pruszcz Gd.     2 – 1  (0 – 0)

Bramka: M. Osowski (as. H. Cabaj)

Po takim meczu ciężko się pozbierać! Było dobrze i wszystko wzięło w łeb. Szkoda podawać noty.  Goście zasłużyli na zwycięstwo swoją walką i chęcią wygrania. My sądziliśmy, że przeciwnicy „się nam położą” i oddadzą nam punkty bez walki. Meczu nie da się wygrać bez walki! Kto tego nie potrafi nie gra w piłkę nożną.  W naszej grze panował chaos. Każdy uważał, że jest tak dobry, iż nie musi grać do partnerów, bo zrobi to lepiej (wszak przeciwnik nie zdobył jeszcze punktów). Jako zespół prezentowaliśmy się marnie, nie wspominając o celności dograń do kolegów. Smutne jest to, że przeciwnicy nie strzelili nam bramek po naszych błędach, lecz z akcji i mieli tych akcji dużo więcej niż my.

Podsumowanie: My nie graliśmy w tym spotkaniu w piłkę nożną jako drużyna, tylko jak chłopcy z podwórka, którzy nie mają pojęcia o taktyce i grze drużynowej, a chcą sobie tylko pograć.

PS   Z takim podejściem do treningów i meczu ( żeby nie wiedzieć o której jest zbiórka?) nie robi się postępów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *