Otwarte spotkanie!

Otwarte spotkanie!

Gedania Gd. – GTS   2 – 3 ( 0 – 3 )

Bramki: Sz. Kruczyński  (as. F. Mamiński), K. Musiał x 2 ( as. Sz. Zieliński oraz przeciwnik po presingu Sz. Kruczyńskiego.

Nasz dream team: Sz. Zielinski, Ł. Kąkol, K. Piankowski, M. Umiński, Sz. Kruczyński, I. Kłodnicki, M. Łakomy, F. Mamiński, M. Osowski, H. Cabaj, D. Kwaśniak, K. Musiał.

Wynik zawodów mógłby wynosić 8 do 10 gdyby wszystkie sytuacje podbramkowe były wykorzystane. Całe szczęście horror zakończył się dla nas szczęśliwie. Pierwsza połowa to udane kontry w naszym wykonaniu i trzy bramki, które znokautowały przeciwników (jeszcze Krzysiu i Szymon mogli podwyższyć wynik spotkania, ale nie wykorzystali sytuacji „sam na sam” z bramkarzem. Faktycznie zawodnicy z Gedanii nie zagrozili naszej bramce.

Po przerwie sytuacja się odmieniła i to gospodarze przejęli inicjatywę, stwarzając sobie sytuacje do strzelenia bramki. Dopiero po straceniu bramki nasza gra uległa zmianie i mecz się wyrównał. Okazje do strzelenia gola miały obie drużyny i może dziwić tak niski wynik spotkania. Bramki mogli zdobyć dla nas Hubert, Krzysiu, Szymon i może ktoś jeszcze. Cieszy ilość stwarzanych sytuacji podbramkowych i nasze zaangażowanie. Szkoda, że jeszcze nie zdobywamy bramek po akcjach pozycyjnych.

Nasze minusy w tym spotkaniu: 1. Wyrzuty p. z autów, 2. Mało agresji w linii pomocy (wychodzimy do przeciwnika z piłką), 3. Łatwiej jest bronić w strefie niskiej niż środkowej, bo przeciwnik nie może zagrywać piłki za linię naszej obrony (tak straciliśmy drugą bramkę), 4. Bramkarz przy presingu średnim powinien wychodzić do piłek granych za naszych obrońców.

Niezła passa! Gratulacje dla wszystkich (dobre zmiany)! Michał, więcej agresji!

PS  Zapomniałem zrobić  zdjęcie zwycięskiej drużynie. Trzeba wygrać kolejne spotkanie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *