Grad Goli!!!

Grad Goli!!!

Olimpia Osowa -GTS  1 – 4 (0 – 4)

Bramki: Ł. Kąkol ( akcja indywidualna), K. Musiał (as. ?), W. Szwoch (rzut karny zdobyty przez D. Kwaśniaka), Sz. Zieliński (as. z rogu Ł. Kąkola).

Jak na liczbę zdobywanych bramek można powiedzieć, że strzeliliśmy w tym spotkaniu grad goli. Po pierwszych minutach meczu nikt się nie spodziewał, że osiągniemy taką przewagę w grze i sięgniemy po dość wysokie zwycięstwo.  Dopiero bramka Łukasza po indywidualnej akcji z linii obrony pozwoliła nam uwierzyć we własne umiejętności i poczuliśmy się pewnie ( nie baliśmy się rozgrywać piłki). Miło było patrzeć jak sami budujemy akcję i stwarzamy sytuacje podbramkowe oraz nie pozwalamy na wiele przeciwnikom. Bramka Krzysia po kiwnięciu obrońcy do boku i uderzeniu w długi róg była już następstwem naszej przewagi. Kolejne dośrodkowanie Szymona K. w pole karne, gdzie po uderzeniu Dawida piłka trafia w rękę zawodnika Olimpii i mamy rzut karny. Pewne wykonanie przez Wiktora i praktycznie jest już po meczu. Jeszcze wejście w tempo Szymona Z. po dośrodkowaniu Łukasza z rzutu rożnego i do przerwy prowadzimy różnicą czterech bramek.

Po przerwie mecz się wyrównał i gospodarze zdobyli honorowego gola po naszym prostym błędzie (jeżeli zagrywamy p. do part era w obronie, to od strony gdzie nie ma przeciwnika). Szkoda, że dobrego dośrodkowania Michała nie wykorzystał Dawid (dobre uderzenie z wyskoku  głową minimalnie nad bramką). Gratulacje dla debiutantów  w tej rundzie (Kryspin w bramce oraz Adaś w pomocy).

Nasze minusy: za wąska i chaotyczna gra w drugiej połowie spotkania ( przy takim wyniku można pograć więcej do tyłu przez obrońców).

Nasze plusy: skuteczność, pewna gra w fazie obrony wszystkich naszych formacji, otwarcia gry do środkowych obrońców i dalsza gra piłką, wszyscy zawodnicy brali udział w ataku, rzuty rożne ( dobre zmiany pozycji).

Zagraliśmy w składzie: (od lewej stoją) K.Musiał, Sz. Zieliński, Ł. Kąkol, K. Gołuński, Sz. Kruczyński, K. Piankowski; (od lewej klęczą) W. Szwoch, A. Musiał, M. Umiński, D. Kwaśniak, M. Osowski.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *