Dobre zakończenie!

Dobre zakończenie!

Sopocka Akademia Piłkarska – GTS Pruszcz Gd.  3 – 8 ( 2 – 4 )

Bramki: Sz. Kruczyński x 3, K. Musiał x 2, I. Kłodnicki, F. Mamiński, jedna bramka samobójcza po dośrodkowaniu D. Kwaśniaka.

Asysty przy bramkach: M. Łakomy, Sz. Kruczyński, R. Kuzka, ? (czekam na SMS)

Skład: (1) sz. Zieliński (P. Lange 41 min.), (2) M. Osowski, (3) R. Kuzka, (4) M. Łakomy, (5) J. Urbański, (6) I Kłodnicki, (7) D. Kwaśniak, (8) F. Mamiński, (9) Sz. Kruczyński (K. Musiał), (10 ) W. Szwoch (A. Musiał), (11) M. Umiński.

Dobre zakończenie sezonu w naszym wykonaniu. Gospodarze rozpoczęli w dziesiątkę, a mimo to dwukrotnie doprowadzali do remisu. Chociaż, gdyby udało się nam wykorzystać większość sytuacji podbramkowych, to spotkanie byłoby już rozstrzygnięte do przerwy. Dzięki naszej nieskuteczności  mecz trzymał w napięciu praktycznie aż do ostatniego gwizdka sędziego. Ale, po kolei. Szybkie prowadzenie po zagraniu Marcela za obrońców do wybiegającego Szymona  i nasza radość z pierwszego gola. Chwilę później rzut wolny gości z bocznego sektora boiska (niepotrzebny faul bramkarza) i najwyższy zawodnik na boisku zdobywa bramkę wyrównującą głową (kto krył tego  zawodnika?). Po niespełna kilku minutach kopia pierwszej akcji i bramkę zdobywa Krzysiu (kto asystował?). Za moment po naszym rzucie rożnym kontra rywali i szybki pomocnik, którego nie mogli dogonić obrońcy, ponownie doprowadza do remisu (na szczęście skorygowaliśmy nasze krycie i nie dochodziło więcej do takich sytuacji). Mecz się wyrównał i dopiero indywidualna akcja Filipa przyniosła nam upragnioną bramkę (taką samą akcję Filip przeprowadził na czwartkowym treningu).  I tuż przed przerwą dośrodkowanie Dawida umieścił w bramce zawodnik gospodarzy, który był naciskany przez zamykającego akcję Szymona. Po przerwie zawodnicy z Sopotu już w pełnym składzie chcieli jak najszybciej odrobić straty. Dzięki temu nadziewali się na nasze kontry, Zagranie za obrońców do wybiegających pomocników lub napastnika i bramka zdobyta bezpośrednio lub po dobitce. Tych bramek mogłoby być więcej, ale i tak nie wybrzydzajmy.

Nasze minusy: za wąska gra: dużo strat w środku pola

Plusy: dużo bramek; jeszcze więcej sytuacji podbramkowych; ciąg na bramkę przeciwnika.

PS   Cieszymy się. że Krzysiu wrócił (że gra sprawia Mu radość)!!!

Niestety nie ma Dawida, który się spóźnił.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *